niedziela, 3 stycznia 2016

Sylwester 2015/2016

(wpis z Facebooka)

Powoli dochodzę do siebie po sylwestrowych szaleństwach w Wyspa Kaszubska. Przemili gospodarze, cudowne tereny, piękne,czyste jeziora i lasy (pamiętajcie o tym jeżeli będziecie w tamte rejony jechać, wysprzątane aż miło i warto żeby tak zostało). Pogoda może nas nie rozpieszczała ale w końcu jest zima więc mrozu i wiatru możemy oczekiwać.
 Wyjazd w najlepszym ludzko-piesim towarzystwie jakie sobie można wyobrazić. Pozwalali mi biegać z moją panią, ba nawet po piw... pieczywo do sklepu sami chcieli jechać bylebym się z nią nabiegała przed wspólnym spacerem.Moja Policz pani wyliczyła że przez trzy dni zrobiłyśmy prawie pięćdziesiąt kilometrów a to chyba dużo.