Sylwester 2015/2016
(wpis z Facebooka)
Powoli
dochodzę do siebie po sylwestrowych szaleństwach w Wyspa Kaszubska. Przemili
gospodarze, cudowne tereny, piękne,czyste jeziora i lasy (pamiętajcie o tym
jeżeli będziecie w tamte rejony jechać, wysprzątane aż miło i warto żeby tak
zostało). Pogoda może nas nie rozpieszczała ale w końcu jest zima więc mrozu i
wiatru możemy oczekiwać.
Wyjazd w najlepszym ludzko-piesim towarzystwie
jakie sobie można wyobrazić. Pozwalali mi biegać z moją panią, ba nawet po
piw... pieczywo do sklepu sami chcieli jechać bylebym się z nią nabiegała przed
wspólnym spacerem.Moja Policz pani wyliczyła że przez trzy dni zrobiłyśmy
prawie pięćdziesiąt kilometrów a to chyba dużo.